Po nieprzespanej nocy pojechałam do szpitala, aby odebrać z niego Alana. Szczerze mówiąc wolałam, żeby to Magdalena się tym zajęła, ale ona nagle postanowiła mocno się od tego zdystansować. Nie podobało mi się to, ale nie miałam wiele do powiedzenia w tej sprawie. Alan czekał na mnie przed szpitalem, z wypisem od lekarza. Spanie przez 3 godziny może przynieść katastrofalne skutki dla zdrowia człowieka. Większość z nas powinna spać około 8 godzin na dobę, aby zapewnić organizmowi odpowiednią regenerację. Spanie przez 3 godziny dotyczy przede wszystkim osób, które stosują sen polifazowy. Co się dzieje z człowiekiem po nieprzespanej nocy? To samo zjawisko obserwuje się po przespanej nocy – w najlepszej formie jest się mniej więcej 10 minut po przebudzeniu. Najlepsze pomysły pojawiają się w czasie snu. O której trzeba iść spać żeby wstać o 6? Jeśli musimy wstać na przykład o szóstej rano, powinniśmy się położyć najpóźniej o godzinie 23:45. Po bezsennej nocy: piją jeden z popularnych napojów energetycznych. Po nieprzespanej nocy można sobie zafundować filiżankę ulubionej kawy, uciąć sobie drzemkę lub wypić szklankę wody gazowanej, ale przenigdy nie należy pić żadnych Energy drinków, gdyż są one szkodliwe dla twojego zdrowia. Jeśli każdy z etapów zajmuje 40-60 minut, prawidłowy czas snu głębokiego to 160-240 minut każdej nocy. Wiedza o tym, ile powinien trwać głęboki sen, pozwala przyjrzeć się swoim zwyczajom i sprzyja poprawie jakości snu. Rzecz jasna to, ile głębokiego snu każdy z nas potrzebuje, jest kwestią indywidualną. Potrzeby mogą być Ile godzin powinno się spać? Jeśli masz zamiar spać od 7 do 9 godzin każdej nocy, kalkulator snu może pomóc Ci ustalić, o której godzinie iść spać, w oparciu o Twój czas budzenia się. Idealnie byłoby, gdybyś obudził się na końcu swojego cyklu snu, czyli dokładnie wtedy kiedy najprawdopodobniej poczujesz się najbardziej Pytanie, jak spać, żeby się wyspać, zadaje sobie każdy z nas po nieprzespanej nocy lub porannym zmęczeniu po obudzeniu. Niezdrowy tryb życia , nadużywanie kofeiny i alkoholu, stres, przemęczenie, długie godziny spędzone w pracy mogą w dłuższej perspektywie przełożyć się na problemy z wysypianiem. Roczne dziecko śpi około 14 godzin, przy czym 11 w nocy i 3 w ciągu dnia. Do końca drugiego roku życia ilość snu w ciągu dnia zmniejsza się. Dziecko zazwyczaj ma króciutkie dwie drzemki w ciągu dnia, a częściej po prostu jedną drzemkę trwającą 1–2 godziny. W nocy powinno zacząć spać po 11 godzin nieprzerwanie, choć jest Jak pójść do szkoły po nieprzespanej nocy? 2016-11-28 07:21:56; Jak się czujesz po nieprzespanej nocy? 2010-08-05 22:29:03; Czy to normalne po nieprzespanej nocy? 2011-07-28 14:15:40; co zrobić żeby mieć większe oczy po nieprzespanej nocy? 2010-08-21 14:28:36; Czy po nieprzespanej nocy jest się bladym? 2017-11-28 21:51:49 Sen REM po raz pierwszy pojawia się 90 minut po zaśnięciu. Pomimo całkowitego rozluźnienia mięśni aktywność komórek mózgowych w trakcie tej fazy jest taka sama jak wtedy, gdy dana osoba nie śpi. Temperatura ciała wzrasta, puls przyspiesza, oczy pod powiekami poruszają się szybko. Po wejściu w fazę snu REM osoba zaczyna śnić. HwVUW. Sen, co potrafi rozwikłać splątaną Nić każdej troski, Sen, tę cowieczorną Śmierć dziennych trudów, kąpiel dla znużonych Mięśni i balsam dla zbolałych myśli, To drugie danie na stole Natury, Najposilniejszy składnik uczty życia. W. Shakespeare: „Makbet”, tłum. S. Barańczak W każdej chwili naszego życia znajdujemy się w jedynym z dwóch podstawowych stanów naszej egzystencji: CZUWANIA lub SNU. Sen jest jednym z podstawowych zachowań człowieka. Sen dając uczucie wypoczęcia, pozwala na prawidłowe funkcjonowanie w ciągu całego dnia. Nad rolą snu uczeni zastanawiają się od dawna. Nasz mózg w trakcie snu wciąż wykazuje aktywność, choć następuje zniesienie świadomości i bezruch. Dlatego w trakcie snu uczymy się i przetwarzamy informacje, wspomagając w ten sposób naszą koncentrację i funkcje poznawcze w ciągu dnia. Sen jest zjawiskiem fazowym i rytmicznym i stanowi jedną trzecią życia dorosłego człowieka1. Niejednokrotnie nie zdajemy sobie sprawy, jak ogromne skutki na nasz organizm ma pozornie błahy niedobór snu. Sami zauważamy, że po nieprzespanej nocy mamy trudność w skupieniu uwagi, spowolnienie reakcji, popełniamy błędy2. Kłopotów ze snem nie należy w żadnym wypadku bagatelizować. Z jednej strony mogą być wynikiem i mogą informować o zaburzeniach w pracy organizmu, a z drugiej strony mogą prowadzić do rozregulowania, braku regeneracji organizmu, a gdy są znaczenie nasilone i długotrwałe mogą skutkować chorobami serca, układu pokarmowego, otyłością, cukrzycą czy zaburzeniami psychicznymi1. Według badania SMG/KRC z lutego 2008 roku najczęstszymi problemami związanymi ze snem, które dotykają Polaków, jest częste budzenie się w środku nocy. Nieco rzadziej występują wczesne budzenie się, sen nieregenerujący i trudności z zasypianiem. Według tego samego badania na problemy ze snem uskarża się co drugi Polak, a jedna czwarta Polaków regularnie nie dosypia3,4. Bezsenności - insomnia ? Istnieje kilka klasyfikacji zaburzeń snu. W Polsce powszechnie obowiązująca jest klasyfikacja według ICD-10 (Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych opracowywanej przez WHO). Według ICD-10 zaburzenia snu dzielimy na: • organicznie – są jednym z objawów innego schorzenia psychicznego lub somatycznego, • nieorganiczne – są postrzegane jako odrębne schorzenie wywołane czynnikami emocjonalnymi1. Obecnie jedną z częściej stosowanych klasyfikacji jest Międzynarodowa Klasyfikacja Zaburzeń Snu (ICSD). Według tej klasyfikacji zaburzenia snu dzielimy na pierwotne i wtórne. Zaburzenia wtórne towarzyszą innym chorobom psychicznym i somatycznym lub są następstwem wcześniej przyjmowanych leków, używek. Zaburzenia pierwotne dzielą się na dyssomnie i parasomnie. Dyssomnie dotyczą nieprawidłowej ilości lub jakości snu. Gdy sen trwa zbyt długo, mówimy o hipersomnii, gdy nieprawidłowo przebiega, możemy mieć do czynienia z narkolepsją, zaburzeniami rytmu snu i czuwania, gdy trwa zbyt krótko, mówimy wtedy o bezsenności5. Bezsenność można zdefiniować jako subiektywne skargi na problemy z zaśnięciem, z utrzymaniem ciągłości snu, przedwczesne budzenie się lub sen nieregenerujący, ale co najważniejsze, które utrzymują się przez przynajmniej 3 noce w tygodniu, trwają co najmniej 3 miesiące i mają duży wpływ na nasze funkcjonowanie w ciągu dnia. Powszechnie stosowany podział bezsenności to podział na bezsenność przygodną, krótkotrwałą (trwającą do 3 miesięcy) oraz przewlekłą (trwającą dłużej niż 3 miesiące)6. Rozpoznanie bezsenności Poszukiwanie przyczyny bezsenności lekarz rodzinny rozpoczyna od oceny ogólnego stanu zdrowia. Lekarz zbiera wywiad, przeprowadza pomiar ciśnienia tętniczego oraz, gdy jest to wskazane, wykonuje badanie EKG. Jeśli stan organizmu nie wskazuje na możliwą przyczynę bezsenności, kolejnym etapem jest wykluczenie zaburzeń psychicznych. W tym celu warto skonsultować się z lekarzem psychiatrą lub psychologiem. Jeśli wynik badania stanu psychicznego również nie daje jednoznaczniej odpowiedzi na pytanie o przyczynę bezsenności, należy zwrócić uwagę na tryb życia i przestrzeganie zasad higieny snu. Jeśli problemy ze snem nie wynikają z choroby somatycznej ani psychicznej, można udać się do specjalistycznego ośrodka medycyny snu. W takich placówkach wykonuje się badanie polisomnograficzne, w trakcie którego rejestruje się czynność bioelektryczną mózgu (EEG), napięcie mięśni, poziom aktywności badanego w nocy i w dzień6. Leczenie bezsenności Terapia poznawczo-behawioralna (cognitive-behavioral therapy – CBT) jest podstawową formą leczenia bezsenności. Ma na celu zmianę zachowań związanych z higieną snu. Leki tylko wspomagają terapię poznawczo-behawioralną. W leczeniu farmakologicznym bezsenności możliwe jest stosowanie następujących grup leków: nasenne, uspokajające z grupy pochodnych benzodiazepiny, przeciwdepresyjne, przeciwpsychotyczne i przeciwhistaminowe oraz preparaty dostępne bez recepty, na przykład melatonina, melisa, waleriana oraz preparaty złożone zawierające substancje roślinne, zmieszane w różnych proporcjach6. Jak odzyskać dobry sen? Jeśli ktoś uważa, że sypia za krótko, ale w dzień czuje się dobrze, nie ma wielu powodów do obaw, gdyż jakość snu jest subiektywnym odczuciem, które może nie korelować z obiektywnymi pomiarami laboratoryjnymi. By poprawić jakość swojego snu, można zacząć od metod zwanych prawidłową higieną snu. Problemy z zasypianiem najczęściej mają podłoże psychologiczne. Według dra ab.. Adama Wichniaka, sekretarza Polskiego Towarzystwa Badań nad Snem, jeżeli problemy ze snem utrzymują się przez krótki czas, nie powinny wzbudzać większego niepokoju. Pomocne okazuje się zazwyczaj zastosowanie sposobów związanych ze zmianą nawyków żywieniowych czy odpowiedniego przygotowania sypialni. Jeżeli problemy z zaśnięciem lub utrzymaniem snu pojawiają się częściej, trwają dłużej, należy zasięgnąć bezzwłocznie porady lekarza7,8. Skutki ostrej deprywacji snu, czyli - mówiąc kolokwialnie - zarwania nocki pojawiają się po 16 - 18 godzinach bycia na nogach i z każdą godziną coraz silniej wpływają na nasze samopoczucie. Brak snu najgorzej znoszą: nasz mózg, serce, układ hormonalny i układ odpornościowy. Oto, co się z nimi dzieje Brak snu, wpływ na mózg Według Stevena Feinsilvera, dyrektora medycyny snu w szpitalu Lenox Hill i wiodącego badacza tego tematu, deprywacja snu najsilniej wpływa właśnie na działanie naszego umysłu. Spowolniony czas reakcji, problemy ze skupieniem i tzw. powolny umysł są zazwyczaj pierwszymi objawami tego, że najlepiej byłoby się im dłużej nie śpimy, tym będziemy mieć większe problemy z pamięcią. Feinsilver twierdzi, że odpowiednio długi czas funkcjonowania bez snu prowadzi do absolutnie zerowej zdolności naszego umysłu do tworzenia wspomnień. Nie wspominając już o tym, że kumulacja braku koncentracji i coraz gorszy refleks z powodu braku snu można porównać właściwie do stanu wywołanego upojeniem alkoholowym. Informację tę powinni wziąć sobie do serca szczególnie kierowcy, którym wydaje się, że 24 godziny za kółkiem to bułka z więcej po 24 godzinach bez snu, nasz umysł zresztą zacznie się buntować. Przejawami tego będą mikro-drzemki, czyli przysypianie w najmniej oczekiwanym momencie (na przykład za kierownicą). Potem, dochodzą do tego momenty absolutnego braku świadomości - niby nie śpimy (możemy nawet z kimś rozmawiać), ale i tak tracimy świadomość na kilka, kilkanaście sekund. Choć wydaje się, że nie śpisz - chodzisz, rozmawiasz i masz otwarte oczy - twój mózg dosłownie usypia od dziesięciu do dwudziestu sekund na raz. Twój mózg działa wtedy na autopilocie. Jeśli więc prowadzisz samochód, możesz zdać sobie sprawę, że przegapiłeś zjazd z autostrady i np. w ogóle nie pamiętasz ostatnich dziesięciu minut jazdy. To naprawdę przerażające rzeczy, ponieważ oznacza to, że spałeś przez te kilka chwil, w których naprawdę nie powinieneś tego robić - mówi Feinsilver. 24 godziny są jeszcze jednak jakoś do przeżycia (o ile nie prowadzimy samochodu). Co dzieje się jednak, gdy nie śpimy znacznie dłużej? Zespół naukowców z uczelni w Berkeley i Harvardu sprawdzili to na grupie ochotników, którzy zgodzili się na pozostanie ponad 48 godzin bez snu. Mniej więcej po 35 godzinach bez żadnej drzemki, wszyscy badani zaczęli zachowywać się coraz bardziej się to za sprawą ciała migdałowatego, które - mówiąc w dużym uproszczeniu - odpowiedzialne jest za przetwarzanie emocji. Brak snu powoduje, że jest ono znacznie bardziej reaktywne na negatywne bodźce i doświadczenia, ograniczając jednocześnie komunikację z częścią mózgu która reguluje ten proces. Czyli nie dość, że stajemy się coraz bardziej rozkojarzeni, coraz więcej rzeczy zaczyna nas coraz bardziej złościć i irytować. gorzej robi się, kiedy dojdziemy do magicznej granicy 48 godzin bez snu. Wtedy przechodzimy w stan, który w pewnym stopniu bardzo przypomina psychozę. Pojawiają się halucynacje, podejmowane przez nas decyzje stają się coraz mniej racjonalne, a temu wszystkiemu towarzyszą dodatkowo wybuchy gniewu lub innych silnych emocji (np. płacz bez żadnego konkretnego powodu).Po 48 godzinach robi się już naprawdę niebezpiecznie. Mówiąc wprost: człowiek pozbawiony snu dłużej, niż 48 godzin ma coraz większe szanse na to, że umrze. Dokładna zasada działania tego, w jaki sposób brak snu może spowodować śmierć, nadal nie jest w pełni znana i zrozumiała, ale badacze uważają, że ma to związek z utratą przez umysł zdolności kontrolowania życiodajnych procesów, co prowadzi do całkowitego zaburzenia naszego systemu. Jednym słowem organizm jest tak zmęczony, że przestaje kontrolować coraz więcej funkcji życiowych i śmiercionośnym podejrzanym jest tzw. substancja S. Naukowcy nie są do końca pewni, czym jest substancja S, ale mają swoje podejrzenia. Podejrzewają np. adenozynę, czyli produkt uboczny metabolizmu, który gromadzi się we krwi, a więc dochodzi też do mózgu. Zdaniem Feinsilvera adenozyna może być toksyczna dla naszego umysłu i w trakcie snu jest ona z niego wypłukiwana. Pamiętajcie jednak, że to tylko teoria, która niekoniecznie musi okazać się prawdziwa. Serce i układ odpornościowy wcale nie mają lepiej Podczas snu, nasz organizm reguluje sobie ciśnienie krwi, które rośnie podczas dnia (z powodu tysiąca różnych czynników) i spada w nocy, kiedy śpimy. Jeśli nie śpimy, nasze ciśnienie krwi nie maleje, co oczywiście zwiększa ryzyko zawału serca, udaru mózgu lub może zapoczątkować przewlekłą chorobę naszego układu dowodem na potwierdzenie tej teorii są badania, które wykazały, że w dzień, w którym przestawiamy czas na letni - a więc tracimy jedną godzinę snu - dochodzi do 25 proc. wzrostu zawałów serca. Jesienią z kolei jest zupełnie odwrotnie - dodatkowa godzina w łóżku, obniża na ten jeden dzień średnią liczbę zawałów serca o ok. 21 proc. Warto o tym snu wywołuje również błędy w działaniu naszego układu odpornościowego. Brak snu przez 18 godzin lub więcej powoduje, że w naszym organizmie zaczynają odkładać się prozapalne białka, takie jak IL-6 (białko z przewlekłymi stanami zdrowia i chorobami serca). Do tego nasz organizm przestaje produkować nowe komórki układu odpornościowego, czego logicznym następstwem jest oczywiście spadek ich badań prowadzonych przez naukowców, wynika, że 1 nieprzespana noc może prowadzić do utraty aż 70 proc. wszystkich komórek układu odpornościowego, co oczywiście sprawia, że nasze szanse na złapanie dowolnego wirusa (np. grypy) rosną w rekordowym tempie. Do tego, Światowa Organizacja Zdrowia w 2007 r. uznała brak snu za potencjalny czynnik tego dochodzą również takie niuanse, jak np. zaburzona praca układu hormonalnego. Jedna nieprzespana noc potrafi obniżyć poziom testosteronu (u mężczyzn) lub estrogenu (o kobiet) o 10 do 15 proc. Całe szczęście, poziomy te bardzo szybko wracają do normy po tym, jak pójdziemy już spać. Zarywanie nocek jest bardzo niezdrowe Nasz organizm pozbawiony snu jest przede wszystkim bardziej podatny na wszelkiego rodzaju choroby w stylu przeziębienia, czy grypy. Do tego, nasz poziom koncentracji i zdolności pojmowania świata z każdą kolejną nieprzespaną godziną maleją, więc bardzo często, o wiele lepszym pomysłem, zamiast siedzenia całą noc nad jakimś zadaniem do wykonania, będzie przespanie się kilka godzin i powrót do pracy mówiąc już o tym, że długotrwały brak snu może nas po prostu zabić. Zawałem, chwilą przyśnięcia za kierownicą lub innym niefortunnym działaniem, którego podejmiemy się, pozbawieni przez chwilę zdolności logicznego w ten weekend proponuję nadrobić wszystkie zaległości, jeśli chodzi o sen. I pamiętajcie, ż robicie to dla własnego dobra, a nie z lenistwa. Zdarza się, że z wielu różnych powodów zarwiemy noc. Czasami nie możemy zasnąć, ponieważ boli nas głowa, mieliśmy dzień pełen wrażeń, przeszkadzają nam hałasy dochodzące zza okna lub od sąsiadów… Każdy dzień jest ważny! Nie marnujmy naszego cennego czasu – postarajmy się naprawić katastroficzne skutki nieprzespanej nocy. Sen jest niezbędnym i kluczowym elementem decydującym o zdrowiu i dobrym samopoczuciu. Jego brak sprawia, że stajemy się rozdrażnieni i mamy problemy z koncentracją. Nasz metabolizm zwalnia, a produktywność umysłu znacznie spada. Konsekwencje przekładają się również na wygląd ciała. Cera staje się poszarzała, powstają worki pod oczami, a spojrzenie traci blask. Jak dobrze wyglądać po nieprzespanej nocy? Nawadnianie organizmu Pijąc odpowiednią ilość wody, mamy więcej energii. Kiedy jesteśmy odwodnieni nasza produktywność spada. Nasz organizm w aż 60 – 70 procentach składa się z wody. Odwodnienie sprawia, że dochodzi do zaburzeń podstawowych funkcji fizjologicznych. Szczególnie po nieprzespanej nocy, warto sięgać po duże ilości płynów. To nie musi być tylko woda mineralna. Doskonale sprawdzą się również ziołowe herbatki, napary, na przykład imbirowy lub z kurkumy. Domowe SPA Aby szybko i skutecznie poprawić wygląd skóry, najlepiej sięgnąć po maseczkę do twarzy. Postawmy na maseczki nawilżające oraz rozświetlające. Wiemy, że rano zawsze brakuje czasu. Jednak maseczkę można nałożyć na twarz i w tak zwanym międzyczasie przygotowywać śniadanie lub prasować ubrania do pracy. Wielozadaniowość! Tego dnia warto wykonać delikatny makijaż. Polecamy użyć rozświetlacza, np. w formie pudru lub w sztyfcie. Doda blasku i rozprawi się z szarą i ziemistą cerą. Zdrowe posiłki Zrezygnujmy z ciężkostrawnych posiłków. Zdecydowanie lepiej sprawdzi się pełnowartościowy i naładowany witaminami posiłek, np. sałatka lub kasza z warzywami. Do tego zielony sok z awokado, zielonego ogórka, cytryny i mięty i od razu poczujemy jak wraca nam energia do działania. Energetyczna drzemka Krótka, około 15 minutowa drzemka może być zbawieniem. Po przyjściu z pracy, warto położyć się na kilkanaście minut (włączmy budzik). Nasz organizm zregeneruje się i będziemy mieć, siłę aby przetrwać i wykorzystać ten dzień do samego końca! Dobry materac Aby minimalizować ryzyko nieprzespanej nocy, warto zainwestować w dobry materac. Wybierzmy sprawdzony model. Materac dopasowany do naszych potrzeb ma odpowiedni rozmiar, idealną twardość i magiczną moc przyciągania! Otula do snu i daje poczucie bezpieczeństwa. To nasz azyl! Miejsce, w którym czujemy się komfortowo i spokojnie. Pozytywna energia Postarajmy się zrobić coś co lubimy i co nas odpręża. Może po pracy wybierzmy się do kina lub na masaż? Zorganizujmy sobie spokojny wieczór. Zrezygnujmy z wyczerpującego treningu, czy uciążliwych zakupów. Zróbmy sobie pyszną kolację, włączmy film, lub zakopmy się w wygodnym fotelu lub łóżku z ciekawą książką. Kolejna noc na pewno będzie lepsza!